Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja zdjęciowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja zdjęciowa. Pokaż wszystkie posty

16 lipca 2013

Dagmar

Dziś kolejna odsłona albumowa :-) 
Tym razem na zdjęciach występuje Dagmar. Sesja błyskawiczna, kilkunastominutowa, w trakcie której ze sprzętem co chwilę giniliśmy zachodzące słońce.
Co sądzicie o efektach?

29 kwietnia 2013

Anna

Powiem tyle: koszmarnie zimno. Ołowiane chmury i obrzydliwa, lodowata mżawka. Stopień determinacji modelki - nawet większy niż fotografa. Sesja - wyjątkowo krótka (marzliśmy mimo ciepłych ubrań...)

Anuś :-)



26 stycznia 2013

Anna Maria

Tym razem sesja studyjna, której nie braliśmy na serio. 
Po prostu zabawa i śmiech z żywiołową modelką. 
Efekty tych kilku męczących, choć zabawnych godzin zmagań są takie:

26 listopada 2012

Pierwsza sesja dzidziusiowa

Latem robiliśmy zdjęcia tej przesympatycznej parze: Sanita i Pavels. Tym razem przyszła kolej na maleństwo. Prześliczna dziewczynka ma już dwa miesiące i, oprócz urody, uroczą osobowość. W roli modelki czuła się świetnie, czym zaskoczyła wszystkich. Na sam koniec sesji, zamiast spać, ucięła sobie długą pogawędkę z fotografem, z której to rozmowy pochodzą najładniejsze uśmiechnięte zdjęcia.
Aha, znak wodny kłamie. Jesli już zachęcać, to do fejsbuka, bo strona worldinlens.me chwilowo nieaktualizowana, niech lepiej fejsbuka sprawdza ten, kto ma ochotę: worldinlens.
Oto Viktorija (i jej mama):


28 sierpnia 2012

Sanita i Pavels oraz Mały Człowieczek Jeszcze w Brzuchu

Tym razem sesja ciążowa. Ależ mieliśmy pogodę! Pod wieczór i nadal ponad 20 stopni! Dla niezorientowanych powiem tak: prawie gorąco było :-)
Nadal eksploatujemy trawy i inne chwasty.



7 sierpnia 2012

Tubylcza piękność - sesja Elsy

Tutejsze kobiety słyną ze swej urody. Tryb życia z niewielką ilością stresu, a ogromną luzu i radości także ma ogromny wpływ na ich piękno. Tego się po prostu nie da ukryć. Pięćdziesięciolatki promienieją. Czyż tak nie powinno być?
Lubimy robić zdjęcia o zachodzie słońca - w tej chwili zachód przypada na ok. 22:30 (zima się już zbliża). Zaczynamy rozstawiać sprzęt miedzy 20 a 21, po czym następują rytualne próby uśpienia Dzidziusia. Igi musi wszak jechać z nami - z kim mielibyśmy go zostawić? Już w domu rozmawiamy, że tym razem zaśnie w samochodzie. Ubieramy w piżamę i jedziemy na miejsce. Ostatnio jednak rzadko się zdarza, by zasnął już w drodze. Raczej z ekscytacją podziwia księżycowy krajobraz, wypatruje koni, ptaków i aut. Więc system mamy taki: Nadworny Fotograf rozpakowuje i ustawia sprzęt, gdy Pani Od Światła wozi swe dziecię, by zasnęło. Zazwyczaj, poproszony o zaśnięcie, zasypia po 3 kilometrze na szutrze :-)
Tego dnia padł na piątym kilometrze, bo gdy powiedziałam mu, że już jest późno i chciałabym, by zasnął, odpowiedział stanowczo: "Nie". 

A oto urocza Elsa María:



14 lipca 2012

Sesja z Romką i Andrzejem

Kilka miesięcy temu rozpisaliśmy konkurs na FB. Nagrodą była darmowa sesja zdjęciowa. Wygrał Andrzej - dla swojej żony. Wywieźliśmy ją zatem do lasu, a potem wyrzuciliśmy nagą na pole... :-) Oto efekty:




23 czerwca 2012

Teaser z wtorku - dla modelki :-)

By popular demand :-)
Dzięki za:
  • pozowanie po zarwanej nocy, o świcie, przez - bagatela - 3 godziny bez narzekania na zmęczenie
  • uśmiech, optymizm, spokój, odwagę, otwartość, elastyczność
  • dreptanie na paluszkach przez wspomniane 3 godziny (!)
  • wytrzymałość i determinację: paradowanie w zwiewnych fatałaszkach i na boso w zimnicyyyy
  • no pełen profesjonalizm Anula! 
Zdjęcia w takiej formie do Ciebie nie dotrą, bo jeszcze będą lepiej obrobione. Teraz jest tak na szybko i dla zaspokojenia pierwszej ciekawości. Dostałam co prawda zakaz ich umieszczania w takiej formie, ale po bardziej satysfakcjonującej obróbce zmienię je na te lepsze, tak po prostu.