30 maja 2013

Przedszkole za granicą

Jeśli ktoś ma ochotę poczytać o naszej zagranicznej drodze przedszkolnej - czyli od psychiatryka do bardzo słodkiego miejsca, zapraszam do czytania na blogu Olgi, mój jest ostatnim z  serii artykułów o wczesnej edukacji dzieciaczków poza granicami naszego kraju.



6 komentarzy:

  1. ale super, domowo i kreatywnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam, bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z miłą chęcią udaj się do Oli :-)))
    super , że znaleźliście fajne i odpowiednie miejsce :-))

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz się nie pojawił? To dlatego, że oczekuje na moderację. Opublikuję go najszybciej, jak tylko będę mogła!